Plamy plamy plamy
Widoku na wskroś
Słońce wciśnięte między włókna
Dalej zgrubienia których za dużo
Znowu plamy
Jakby dziury w cienkich tylko pończochach
Chcące być widzialne
Kto i kiedy
Zbyt mocno naciągnął
Za krótkie prześcieradło
Czasu
Nierówno naciągnięte
Niejednolite
Nie okryje równomiernie
Nie podtrzyma ciała
A coraz bardziej bezwładne
Za krótki materiał
Źle rozpracowany
A miał potencjał
Miał przecież potencjał
Producent ponadczasowy
Na metce
Zbyt mało czasu na sedno
Nawarstwienia musu
Trzy warstwy czasu włożone
W utrzymanie chwil
A sedno w chwilach!
Słabych za małych
Prześwitujących

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz